czwartek, 29 grudnia 2016

Sernik cytrynowo-pomarańczowy

Przepis na ten sernik jest bardzo prosty i szybki, od kilku lat piekę go na Święta, i tak też było w tym roku. Sernik był pyszny i zniknął tak szybko, że nie zdążyłam zrobić zdjęcia...

Składniki:
1 kg sera (ser na sernik w wiaderku, najczęściej używam sera z Piątnicy)
30 dkg cukru
5 jajek
2 kopiate łyżki budyniu śmietankowego
skórka z jednej cytryny
kilka kropel olejku cytrynowego
garstka kandyzowanej skórki pomarańczowej

Okrągłą tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, papier posmarować masłem. Piekarnik rozgrzać do  170-180 stopni. Składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Ser umieścić w misce, miksować kilka minut, dodawać po kolei po jednym jajku oraz po trochę cukru i za każdym razem miksować aż do połączenia z masą serową. Dodać pozostałe składniki i całość miksować 1-2 min. Masę przelać do tortownicy. Piec 60-70 min. Po upieczeniu pozostawić ciasto w tortownicy, aby stężało.

poniedziałek, 28 listopada 2016

Chleb na zakwasie - mój ulubiony

Przygodę z chlebem na zakwasie zaczęłam kilka lat temu, kiedy dostałam zakwas od mojej koleżanki. Od tej pory upiekłam już sporo bochenków chleba wg różnych przepisów. Dziś przepis na chleb, który przygotowuję najczęściej (podałam godziny jak to wygląda u mnie, kiedy piekę chleb w rytmie dostosowanym do godzin mojej pracy).

Składniki
2 duże łyżki zakwasu żytniego (na mące żytniej typu 2000) wcześniej dokarmionego
350 dkg mąki żytniej (typ 720)
200 dkg mąki pszennej (450 lub 750)
350 ml wody
łyżeczka soli
ziarna słonecznika
pestki dyni

Wykonanie:
Dzień I  - dokarmienie zakwasu
Po południu (g. 17-ta) wyciągam zakwas z lodówki, tak aby ogrzał się ok. 2-3 godzin, następnie (g. 19-ta) dodaję 3 duże łyżki mąki żytniej typ 2000 i wody tyle, żeby po wymieszaniu zakwas był gęsty jak śmietana. Tak dokarmiony zakwas powinien pracować ok. 12 godzin przed użyciem.

Dzień II - pieczemy chleb
Rano (godz. 7) biorę 2 łyżki dokarmionego zakwasu, dodaję 150 dkg mąki żytniej, 150 ml wody, wszystko dokładnie mieszam w garnku/misce i zostawiam do wyrośnięcia przykryte ściereczką albo  - ostatnio korzystam z podpowiedzi koleżanki i wkładam miskę do wyłączonego piekarnika - kiedy w mieszkaniu jest np. przeciąg albo nie jest zbyt ciepło, jest to idealne miejsce.

Do wyrośniętego ciasta - zdjęcie poniżej (godz. 17) dodaję pozostałe składniki (200 dkg mąki żytniej, 200 dkg mąki pszennej, 200 ml wody, sól, ziarna), wszystko dokładnie mieszam łyżką. Ciasto jest dość gęste.


Bezpośrednio po wymieszaniu ciasta, ciasto wykładam do foremki posmarowanej olejem i wysypanej mąką. Używam foremki wielkości 24 x 12 x 7 cm. Ciasto pozostawiam do wyrośnięcia na ok. 2-4 godz. aż podwoi swoją objętość.


Po wyrośnięciu - zdjęcie poniżej (ok. g. 20-21-szej.) foremkę z ciastem wkładam do zimnego piekarnika, nastawiam temp. na 220 stopni, pieczenie góra/dół, po 40 min zmniejszam temp. do 200 stopni i przykrywam chleb folią aluminiową i piekę jeszcze 20 min.


Po upieczeniu wykładam gorący chleb na kratkę i pozostawiam do ostudzenia.  Chleb ma bardzo chrupiącą skórkę. Smacznego.




niedziela, 27 listopada 2016

Staropolski piernik świąteczny lub pierniczki

Pierwsza niedziela adwentu to ostatni moment, by zacząć przygotowania do upieczenia pysznego staropolskiego piernika. Jego sekret polega na długim okresie, w którym ciasto dojrzewa - trwa to właśnie mniej więcej przez czas adwentu. Przepis dostałam od koleżanki z pracy, i od kilku lat moje przygotowania do Świąt zaczynam od przygotowania tego ciasta.

Składniki:
500 dkg miodu
25 dkg masła
2 szkl cukru
1 kg mąki pszennej
3 jajka
3 płaskie łyżeczki sody
0,5 szkl mleka
0,5 łyżeczki soli
2-3 torebki przyprawy do piernika

Wykonanie:
Masło, miód i cukier włożyć do garnka, podgrzać na wolnym ogniu prawie do momentu zagotowania ciągle mieszając. Masę ostudzić. Do ostudzonej masy dodać powoli mąkę, jajka, rozpuszczoną w zimnym mleku sodę, sól i przyprawy do piernika, wszystko wymieszać. Ciasto wychodzi raczej rzadkie. Ciasto przekładamy do kamionkowego lub emaliowanego garnka i zostawiamy w chłodnym miejscu na 3-4 tygodnie. Dalsza część przepisu przed Świętami.... na razie ciasto dojrzewa w lodówce.

cd.
Ostatecznie zmieniłam koncepcję i z powyższego dojrzałego ciasta zrobiłam pierniczki. Wyszły super, były bardzo aromatycznie i mięciutkie (po kilku dniach od upieczenia).



Jeżeli  z powyższego ciasto będziemy robić piernik, to dojrzałe ciasto piernikowe należy po wyjęciu z chłodnego miejsca wyrobić, podzielić na 3 części. Każdą cześć rozwałkować na grubość ok 1,5 cm, rozwałkowane ciasto wyłożyć na blaszki wyłożone papierem do pieczenia, piec ok. 15 - 20 min w temp. 180 stopni. Ja piekłam na dużych blaszkach, wielkości wnętrza piekarnika. Po upieczeniu placki ostudzić, przełożyć np. powidłem śliwkowym, dżemem, masą, a wierzch udekorować np. lukrem. 

Ciasto/pierniczki należy piec kilka dni przed Świętami, żeby zmiękło.






Kremówka Anety

Kremówka Anety

Najlepsza kremówka to oczywiscie ta robiona przez Mamę - z ciasta francuskiego przygotowywanego w domu, cztery razy wałkowanego i zamrażanego. Przepis Anety jest dużo dużo prostszy.
Efekt - bardzo smaczny.

Składniki
2 szkl. mąki
1 margaryna
0,5 szkl. śmietany
2 żółtka
sól


Margarynę posiekać z mąka, dodać pozostałe składniki, zarobić ciasto i włożyć na 2 godz. do lodówki.
Potem rozwałkować na dwa placki, każdy piec przez ok. 30 minut na lekko złoty kolor.

Masa do kremówki
0,5 litra mleka
1 budyń śmietankowy
2 łyżki mąki
4 żółtka
0,5 szklanki cukru
cukier waniliowy
pół kostki masła

Z mleka odlać 1/4 szklanki, pozostała część zagotować z cukrem i cukrem waniliowym.
Do pozostawionej 1/4 szkl. mleka dodać żółtka,  budyń, mąkę. Wlać do gotującego się mleka z cukrem.
 Kiedy lekko przestygnie, wymieszać z masłem


Masę wyłożyć na pierwszy blat ciasta, przykryć drugim, posypać obficie cukrem pudrem



,



wtorek, 15 listopada 2016

Zupa zimowa

Zupa zimowa jest idealna na jesienną słotę i mroźną zimę, a jej sekretem jest... czosnek.

Składniki:
7-9 średnich ziemniaków
2-3 średniej marchewki
1- 2 średniej pietruszki
duża główka czosnku
szczypta kminku
1 łyżeczka soli
5-6 szt liści laurowych
5-6 ziaren ziela anielskiego
pieprz mielony do smaku
natka z pietruszki
1-2 łyżki oleju rzepakowego

Ziemniaki, marchewkę, pietruszkę pokroić w drobną kostkę. Do garnka wlać olej, rozgrzać, wrzucić pokrojoną marchewkę i pietruszkę  i podsmażyć ok. 2-3 min. Dodać pokrojone ziemniaki, kminek, sól, pieprz, ziele  ang. i liście laurowe i całość podsmażyć 2-3 min ciągle mieszając. Następnie dolać wody do pełna, wrzucić 3 ząbki czosnku drobno posiekanego by zupa nabierała odpowiedniego charakteru,  gotować aż warzywa będą miękkie. Na 3 min. przed końcem gotowania dodać pozostały drobno posiekany czosnek, doprawić solą i pieprzem do smaku, dodać drobno posiekaną natkę pietruszki. Smacznego.


niedziela, 13 listopada 2016

Ziebro Wuja Darka

Składniki
1 kg żeberek wieprzowych - paski ("z Górniaka")
1 słoik powideł śliwkowych ze śliwek tęgoborskich, usmażonych przez Mamę
80 g przecieru pomidorowego
5 szt. cebuli od Jarka
5-6 listków laurowych
5-5 ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki mielonej
sól i pieprz do smaku
olej

Wykonanie
Żeberka pokroić co drugą kostkę i podsmażyć na oleju na złoty kolor.
Wrzucić do mięsa pokrojoną w półtalarki  cebulę i dusić, aż cebula zrobi się miękka.
Dodać paprykę mieloną, liście laurowe, ziele angielskie, podsmażyć ok. 2-3 min.
Dodać przecier pomidorowy, gotować ok. 2-3 min.
Dodać powidła śliwkowe, pieprz i sól do smaku, dolać wody tak, żeby przykryć mięso  i dusić  na małym ogniu ok. 1,5 godz. mieszając co jakiś czas,  raz w prawo raz w lewo.





 Podawać z ziemniakami i zasmażaną kapustą kiszoną przez Jarka.



sobota, 12 listopada 2016

Ciociowe ciasteczka

Kiedy po raz pierwszy upiekłam te ciastka nazywały się po prostu rogaliki migdałowo-orzechowe. Nazwę "ciociowe ciasteczka" wymyślił mój siostrzeniec Michał od tej pory pod taką nazwą funkcjonują w naszej Rodzinie.

Składniki na ciociowe ciasteczka:

25 dkg miękkiego masła
10 dkg cukru pudru
35 dkg mąki pszennej tortowej
10 dkg mielonych migdałów
1/2 szklanki mielonych orzechów
1 opakowanie cukru waniliowego
kilka kropel olejku migdałowego lub waniliowego

Wszystkie składniki wkładamy do miski, zarabiamy ciasto mikserem lub ręką, z wyrobionego ciasta formujemy kulę. Ciasto wkładamy do lodówki na ok. 1 godz. Kiedy ciasto odpocznie, odrywamy z kuli małe kawałeczki ciasta (1 kawałek to ok. 1 łyżka ciasta), toczymy w rękach wałeczek, formujemy rogalik i wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180 stopni ok. 20 min. (lub 200 stopni ok. 12 min, zależy od piekarnika). Posypujemy obficie cukrem pudrem. Z tej porcji ciasta upieczemy ok. 2 blaszek ciasteczek.